Żeby choć Barca taki mecz rozegrała z gorszym co najmniej o klasę (od Romy)Schalke...Właśnie otóż to, z Romą zagrali padake a jeżeli chodzi o Lyon... Przypomnę że Barca też grała w tej edycji LM z Lyonem...
Radzę oglądnąć sobie konfrontację z Romą raz jeszcze.
I tak wmawianie mnie najbardziej śmieszy. Od kilku lat to mówię - wyznacznikiem klasy drużyny nie są jej występy w LM, gdzie wielokrotnie o sukcesie decyduje duże szczęście, a jej występy na przestrzeni CAŁEGO SEZONU. Ty twierdzisz inaczej - Twoja sprawa. Na całe szczęście mogę mieć swoje zdanie i nie odmówisz mi tego prawa, choć zapewne bardzo byś chciał.Kompleksy biją od Ciebie niczym Gołota w okresie amatorki. Jak United wygra LM - na co wszystko wskazuje, i oby tak było - to kuper podniesiesz jeszcze wyżej i będziesz twierdził, że tytuł najlepszej drużyny w Europie dała Wam właśnie LM, po pokonaniu megamocnej w tym sezonie Barcelony, która przegrała tylko z Realem przeżywającym renesans.
Wyobraź sobie jednak, że na zachodzie LM nie jest wcale czymś naj. Są to oczywiście ważne rozgrywki, ale w wielu miejscach stawiane co najwyżej na równi z ligą. Może u nas w kraju jest tendencja do przereklamowywania tych rozgrywek, bo rodzima liga stoi na żałosnym poziomie...Nie wiem. Ja patrzę na cały sezon i wtedy zabieram głos. Kilka meczów w LM nie są w stanie zmienić mojego zdania. Bądź jednak na tyle tolerancyjny i przyjmij do swojej świadomości fakt, że są istoty na tej ziemii, dla których najważniejszymi nie są rozgrywki, w których można rozegrać 2-3 dobre mecze i osiągnąć sukces.
To Twoja opinia. Są bowiem tacy, którzy już teraz mówią (ot Spaletti), że United są najlepsi w Europie. Myślisz, że dwumecz z Barcą może zmienić zdanie człowieka, który pewnie swoją opinię budował na bazie wielomiesięcznej obserwacji? Ja się nieśmiało, bo nieśmiało, ale zgadzam z trenerem Romy. Wybacz, ale tak jestNie ponoć, tylko faktycznie zwycięstwo w LM daje tytuł najlepszej drużyny w Europie. I choćby United woziło w lidze wszystko 4:0 i wygrało 38 kolejnych meczów, a przegrało w półfinale LM, nadal nie będzie najlepszą ekipą w Europie.
PS Ciekaw jestem, czy faktycznie ktoś 4 lata temu uważał, że Grecy są najlepszą drużyną w Europie...


