1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 14:34

venomiq - W tym sezonie Milan po prostu gra duzo ponizej wlasnych mozliwosci i w CL tez tak bylo, wiec nie wiem jak ich osiagniecia w lidze nagle mialyby zdecydowanie wzrosnac. Ponosza konsekwencje popelnionych bledow. Czy to nienajlepszego prygotowania do sezonu, czy to slabej motywacji zawodnikow, czy to niezbyt szerokiej lawki, czy tez wielu innych czynnikow. Cops sie na to zlozylo i nie jest to akurat zwyczajne olanie sprawy, bo tak sprawy nikt nie olewa :wink:

red85 - Oczywiscie troche racji w tym jest, ale przygotowanie do meczu w tkim cwiercfinale czy polfinale CL jest troche inne niz do zwyklego meczu, jest inna motywacja i adrenalina, co troche powoduje, ze zmeczenie idzie na bok, bo sie o nim zwyczajnie nie mysli. Moze ono sie odbic, ale nie jest jedynym czynnikiem. Popatrz na Getafe. Jest to druzyna, ktora w tym sezonie zagrala bardzo duzo spotkan, wiecej od Realu i wielu innych druzyn, zmeczenie mieli ogromne, a mimo to w dwumeczu z Bayernem zapierdzielali jak dzikie bawoly, z Valencia tez widac bylo duze checi i poswiecenie. Po prostu w takich meczach o wielka stawke dochodza nowe sily. A przeciez ta druzyna ligi sobie nie wcale nie odpuscila i zrobic tego nie moze, bo mimo wszystko potrzebuje jeszcze troche punktow, by byc pewnym utrzymania. W ich przypadku pozycja wynika bardziej z tego, ze nie sa w stanie grac na az tak wysokim poziomie w kazdym meczu. Nie maja az tak szerokiej i wyrownanej kadry jak np. ManU, a i cele mieli inne. Oczywiscie to troche druzyna innego kalibru, ale daje do myslenia, ze jak jest determinacja to zmecenie sezonem schodzi na drugi plan. Dajesz z siebie po prostu wszystko. To samo jest w koncowych fazach CL.

Wróć do „Puchary Europejskie”