Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 kwie 2008, 15:06

Obronca jest nam potrzebny, bo na Metzeldera liczyc nie mozemy. Co jak znow sie polamie? On jest czesciej kontuzjowany niz zdrowy. Poza tym na srodku zostaja nam Canna (dla ktorego nastepny sezon pewnie bedzie ostatnim w Realu) i Pepe. Gdy wypadnie jeden z nich to gdy zdolny do gry jest Metzelder (cud :lol: ) to pozostajemy bez jakichkolwiek alternatyw na tej pozycji, a gdy Metzeldera nie ma (norma) to od razu musimy oslabiac lewa lub prawa strone defensywy, co nie byloby rzecza wskazana przeciw rywalowi majacemu dobrych skrzydlowych i (lub) ofensywnie grajacych bocznych obroncow.
vakabayashi pisze:Warto przypomnieć ze w rezerwach mamy też utalentowanego ghanijczyka który jest prawym obońcą.
Nikt nie postawi na juniora na tak waznej pozycji. Chlopak ma czas. Marcelo tez nie od razu gral tyle, ile gra teraz, a i tak w najtrudniejszych meczach czeciej stawia sie na Heinze.
vakabayashi pisze:Myśle ze to prawda i dlatego Lopeza juz u nas w klubie nie ma a Real wiąże nadzieje z młodziezą.
Diego Lopeza w Madrycie nie ma z troche innych powodow :wink: Gdyby bylo tak jak piszesz, nie sprowadzalibysmy Dudka. A co do tego, ze spokojnie mozna postawic na wychowankow w roli zmiennikow Ikera to juz pisalem wczesniej, ze mi taka opcja pasuje.

Wróć do „Hiszpania”