Zapadły mi w pamięć. Poza tym porównanie wracającego po 5 miesiącach Robina, do Diarry, który [jego zdaniem] jest taki zajebisty, ze powinien grać w podstawowym składzie cały czas jest imho nietrafione. Jak był taki zajebisty to czemu nie strzelił nic, tylko uderzał Panu Bogu w okno ? A kilka tych strzałów byłoguru pisze:fieldy, co Ty masz z tymi strzałami?
A Song ? <fieldy_śmieje_się_przez łzy>guru pisze:Teraz zostaliśmy z Gilberto.



