Barca nie będzie przegrana póki MY żyjemy:p;)Tym wieksza bedzie nasza (moja) radosc po zwyciestwie. Warto tez wspomniec, ze wedlug wielu (w tym prasy) juz dawno przegralismy z Manchesterem
A tak na wogóle... czym bliżej meczu tym bardziej zdygany jestem...
Henry'ego nie widziałbym w podstawowym składzie, nie przekonuje mnie ten pan i podejrzewam że jak wujdzie z ManU to też się nie przełamie



