1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 23 kwie 2008, 21:33

Czułem, że Ronaldo nie strzeli tego karnego. To wszystko wydawało mi sie takie nierealne. 3 minuta meczu i już karny, warto podkreślić że naciągany. :roll:

Barcelona ciśnie aż miło. Szkoda, że nie strzelili jeszcze żadnej bramki. Strasznie irytuje mnie ta niedokładność Barcy, szczególnie przy przedostatnich podaniach. Maradona dzisiaj jeździ aż miło. Jeszcze to sombrero co założył Patrykowi Evrze. :mike:

Ostatni raz tak nieporadny Manchester widziałem w Mediolanie. Nic nie grają. Przypomina mi to trochę Liverpool- obrona Częstochowy. Ferguson musi wpuścić Andersona, ożywi trochę środek pola. Naniego za Parka. Koreańczyk jest totalnym nieporozumieniem na boisku. :roll:

Już się bałem, że sędzia podyktuje kolejnego karniaka. Chodzi mi o akcje gdzie Iniesta oddał piłkę przed polem karnym... Gdyby tak się stało, to powiesiłbym Inieste za jaja, a Ronaldo za wzgórek łonowy. :roll:

Oby Barcelona nie okazała się frajerską ekipą i musi coś strzelić w następnej połowię. Z taką przewagą to aż grzech nie wygrać.

Henry musi wejść. Nie wiem za kogo, może Eto'o? Iniesta na lewym skrzydle nieźle się spisuje, poza tym Heńka chce zobaczyć w ataku. :]

Vamos!

Wróć do „Puchary Europejskie”