Tylko co z tego wynikało? Ano wielkie nic. Te strzały to w większości przypominały mi strzały takiego dzieciaka co jeszcze do przedszkola nie chodzi a wczoraj widziałem jak grał z ojcem na podwórku. Już Roma miała dużo lepsze sytuacje. MU grało aby nie stracić bramki i nie straciło. Z tym że z przodu też wiele nie pokazali. Barca mocno średnio, dziwiły mnie podania do partnera wokół którego było trzech, czterech rywaliMeToYou pisze:Nie wiem jakie sa statystyki, ale jesli chodzi o posiadanie pilki czy strzaly to Barca zmiażdżyła Manchester... ci za to bronili sie cala druzyna i uciułali remis.
A za tydzień w TVP mecz grającego antyfutbol Liverpoolu
I jeszcze jedno - Barca przeciętna, ospała, bez pomysłu waliła głową w mur. Brakowało wykończenia i oddawania strzałów godnych piłkarzy na tym poziomie.


