http://rafalstec.blox.pl/2008/04/Boj-si ... rytem.html
Tutaj zgodzę się ze Stecem. To nie był zwykły mecz nasz jak na wyjeździe, tutaj oni mieli miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki, my nie mogliśmy w ogóle jej poklepać. Nawet Fergie tam się wkurzał po którymś z dłuższych zagrań. Zagraliśmy po prostu słabo. Ostatnie dwa mecze na wyjazdach w Lidze równie przeciętnie z Arsenalem przeciętnie. Przed nami mecz z CFC i Barca...forma już nie ta...oj szykuję się niezwykły tydzień...dwie wtopy i cały trud sezonu poszedł się jbć...A na dziś jeśli miałbym postawić swoją rekę to prędzej bym postawił na dwie wtopy niż dwie wygrane...emocje rosną z dnia na dzień icon_mrgreen.gif



