Oglądasz Ty w ogóle mecze? To, ze tak wynikało teoretycznie z zawodników którzy wyszli to nic nie znaczyło. Rooney grał na skrzydle, a toć to napastnika, Tevez grał w środku pola a toć to napastnik...Ferguson jakby chciał zagrać ofensywniej to by zagrał i nie dał Ronaldo na atak tylko na skrzydło, a zagraliśmy tak jak on chciał...no pewnie wyobrażał sobie, że w ataku będzie lepiej, ale ta taktyka ma ZERO wspólnego z 4-4-2.plinert pisze:takim wyszli i z zalozenia pewnie i mieli grac. inna sprawa ze raczej zmienil sie w bramkarza i 10 obroncow.....boskigonzo pisze:
a gdzie ty miales tam 4-4-2 ?



