Ehh, mało co widziałem. Zaledwie dwa mecze Diabłów (oba przegrane) i jedno starcie pomiędzy Anaheim i Dallas. Trzeba będzie troszkę więcej czasu poświęcićMichał M pisze:I pierwsza runda playoffs za nami
Michał M pisze:Jak sie okazało, ta para była ciekawa tylko na papierze.
Liczyłem na coś więcej, ale jak widać Ottawa była totalnie bez gazu w drugiej połowie sezonu. Tak jak świetnie rozpoczęli sezon tak fatalnie go zakończyli. Trzeba jednak przyznać, że Pingwiny odpowiednio uzupełniły skład i teraz kto wiem. Tak jak pisałem wyżej, mogą być czarnym koniem play-off (czego jednak serdecznie im nie życzę, bo po prostu nie przepadam za nimi
Przed sezonem play-off brałbym bez pytania, ale jednak Devils swoją grą narobili mi apetytyów na lepszy wynik. W decydujących momentach spotkań (przynajmniej tych, które widziałem) nie miał kto wziąć na siebie ciężaru gry, a sam Brodeur w bramce meczu nie wygra (zresztą młodszy już też nie będzieMichał M pisze:I Diabły, tak jak Senatorowie, pożegnali się z NHL już w 1 rundzie playoffs
Komu teraz kibicuje? Oczywiście fajnie by było gdyby Rangers rozbili Pittsburgh - to tak na początek. Miło by było żeby w końcu jakiś zespół z Kanady coś wygrał - a więc Montreal. Z Pucharem Stanleya chciałbym jednak zobaczyć Patricka Marleau
Jeśli zagra takie same meczu z rozpędzonym Rangersami to pogadamyDiablo_ASR pisze:Fleury wreszcie broni jak na nr 1 draftu przystało



