Jako formacja defensywna to zagrali kapitalnie, no ale nie ma się co dziwić, jak sam Rooney w polu karnym piłki wybijałMefiu pisze:Edwin bezbłędny, Rio nie do przejścia, Brown prawie idealnie, prócz tej styuacji gdzie mu uciekł Eto'o, Hargreaves na poziomie, ale na OT musi zagrać w pomocy. Scholes raczej słabo, naliczyłem mu sporo nieudanych zagrań w defensywie szczególnie.
Jednak indywidualnie kilka błędów jednak popełnili. Rio atakowany przez któregoś z graczy Barcy chciał podać do Edwina, ale spanikował i wybił na corner, w sumie nie był to jakiś wielbłąd, ale to zapamiętałem.
Edwin 2 razy piłkarzom Barcy pod nogi piłkę oddawał. Jak Dudek z Białorusią, po awansie na mundial
Evra też raz się pomylił, nie mam na myśli tego sombrero, wcześniej na samym początku dał się przejść, nie pamiętam komu. No, ale później był z Rio najpewniejszym punktem obrony.



