od duffa napewno jest gorszy, gio to obronca, a co do ljundberga to mozna polemizowac, ale wydaje mi sie ze tez jest slabszy. iniesta sie podniecaja, bo jest mlody, guti to juz nie nastolatek. guti przypomina mi czasem valerona (oczywiscie nie jezeli chodzi o umiejetnosci, bo do juana carlosa mu jeszcze duzo brakuje), potrafi zagrac na swoich wyzynach by w nastepnym meczu grac fatalnie. albo ma dzien albo nie ma, strasznie nierowny jest. z gravesensm poczekajmy. samuel i woodgate sa juz dla mnie skresleni, ale sie przekonamy. drogba to chyba najslabsze ogniwo chelsea, nie strzela wcale duzo, spodziewalem sie wiecej. snuje sie po boisku i nic nie robi, czeste straty itd.smitu pisze:solari ? slaby ?? hmmm tak wziasc pod uwage sklady arsenalu jest lepszy od ljunberda, gio czy duffa, gutim podnieca sie cala hiszpania to tak jak podniecaja sie iniesta, gravesen wcale nie musi byc makelele bo moze byc lepszy, samuel i woody jeszcze pokarza co nalezy !! hmmm przyczepil bys sie do drogby ?? czemu ??
do qczaka, to czy przejda czy nie to nie wiem, tak sobie tylko napisalem jakby to moglo wygladac za jakies pol rokupo odejsciu gwiazd


