Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 24 kwie 2008, 21:02

el Crack pisze: Największe czyli? Bo wg mnie playmaker, napastnik i obrońca to podstawa. Oczywiście można za te 60 mln kupić tych trzech zawodników, ale jakich zawodników...
Skoro Schuster nie chce obroncy to wniosek jest taki, ze ta kwota wystarczy :wink:
el Crack pisze: No właśnie i tutaj potwierdzasz moją tezę, że Villa nie nadaje się do gry na szpicę, a do gry cofniętego napastnika
Nigdzie nie jest powiedziane, ze napastnik na szpicy musi bardzo duzo grac glowa. U nas na szpicy gra Raul i do niego tez wiekszosc pilek jest kierowana na noge, a nie na glowe, ktora strzelil w lidze trzy bramki, co jest i tak wynikiem bardzo dobrym. Guiza strzelil 2, Milito tak jak Raul 3, Nihat bedacy najlepszym strzelcem Villareal ani jednej, Eto'o 2, Ruud 2, Forlan ani jednej, Morientes 2 (ale on ma tylko 6 bramek i jest tym gosciem od gry glowa). Villa 1. Tylko Fabiano i Kun sie wyrozniaja z piecioma trafieniami glowa w La Liga. Poza tym piszesz Villa nie nadaje sie do gry na szpice tylko na cofnietego napastnika, a chwile pozniej piszesz
el Crack pisze:Jeszcze raz powiem, że gra typowej 9 nie ogranicza się do "stania na sępa" i "dostawania nogi".

A tak poza tym u nas ma kto grac glowa - nie zapominaj o tym.
el Crack pisze: No właśnie, a policz ilu jest napastników w czołowych drużynach, którzy mają idealną charakterystykę, albo bardzo zbliżoną. Chodzi mi o dwóch kreatywnych napadziorów w systemie 4-4-2, ze świeca ich szukać...
Przyklad Ci napisalem dwoch graczy podobnych (Roo, Tevez). Duzo tego nie ma, ale nie dlatego, ze nikt tak grac nie chce, tylko takich napastnikow strzelajacych duzo bramek i jednoczesnie bardzo kreatywnych i ze swietna technika jest bardzo bardzo malo i trudno o dwoch takich w jednym zespole. Duzo latwiej jest miec jednego takiego i drugiego bardziej podobnego w swoim stylu gry do van Nistelrooya. Dlatego w wiekszosci zespolow cos takiego widzimy, a nie dlatego, ze nikt nie chce grac dwojka napastnikow ze smykalka. To wlasnie takiego kogos jak Villa, Torres, van Persie ze swieca szukac na rynku.

Ale jak czytam Twoje posty to zaczynam watpic czy Villa jest napastnikiem czy Mediapunta (ciagle w takiej roli probujesz go przedstawic) :lol: Choc to jest tak oczywiste...

Wróć do „Hiszpania”