Druga połowa bardzo dobra, dużo akcji z obu stron. Szkoda Kahna, ale już po ostatnim wykopie przed zmiana widać było że do końca nie dotrwa. Ribery dzisiaj świetny, ale w końcówce ta bramka wpaść nie chciała. Mimo samobója kapitalnie z przodu Lucio. Podolski milimetry obok bramki. Zenit też miał swoje sytuacje (choćby Arszawin z dystansu), jednak bramke zdobyli z totalnego przypadku.
Szkoda tylko że sie strasznie wykartkowali, bo Sirl, Ricksen i Arszawin w Petersburgu nie zagrają, ale chyba nie chcieli przez przypadek pauzować w finale. Dobry mecz, w rewanżu licze na awans Rosjan.
A Viola do końca bez bramek - powinni awansować.



