A tak zeby OT nie bylo to Valencia wybrala juz ponoc pilkarza, ktory moglby przyjsc na wypadek odejscia Villi - no chyba ze odejda inni napastnicy to wtedy tez. Padlo na Guize, co w sumie wielkim zaskoczeniem nie jest, aczkolwiek mam powazne watpliwosci co do tego, ze uda im sie go wyciagnac za tyle, ile zdaniem prasy chca zaoferowac



