Einar pisze: Aha, nie zagra Totti, ale już w meczu z Livorno pokazaliśmy, że nawet bez Capitano potrafimy grać (wprawdzie remis 1-1, ale 1) sytuacji było mnostwo 2) fantastycznie bronił Amelia 3) gościowi z Livorno wyszedł strzał życia z wolnego.
Ja już się na was ostatnio umoczyłem. Postawię dopiero jak wróci Totti.



