Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 19:00

A gracze Arsenalu których wymieniłeś stanowili trzon zespołu który nie przegrał 49 meczów z rzędu w lidze. Grali pierwsze skrzypce w najpiękniej grającej drużynie obecnego wieku. Osiągnięcia Realu z początku wieku też są niesamowite, ale porównywanie znaczenia zawodników z tamtego okresu dla klubu jest bezsensowne

Tak, ale co z tego? Szczerze to liczą się trofea przede wszystkim, a piękna gra i te nieprzegrane mecze są w dalszym szeregu. Co z tego, że nie przegrali 49 meczów jak pewnie tracili punkty remisując, a chyba czasami jest lepiej przegrać 4 mecze i wygrać 5, aniżeli zremisować 7 i wygrać 2 ;). I jeszcze jedno, nie umniejszając niczego Arsenalowi bo bardzo lubię tę drużynę i chciałem, aby to oni wygrali w tym roku PL to pod koniec XX i na początku XXI wieku to Galacticos było na ustach wszystkich, a nie Arsenal ;). Jednak tak jak mówisz, ta dyskusja raczej nie prowadzi do niczego i jest lekko bezsensowna, więc lepiej zamknąć ten tamat.

A właśnie, jeśli już tu jestem to możecie podrzucić jakieś ciekawe piosenki w stylu nie musi być o Wengerze i geju Cola :lol:

Wróć do „Anglia”