Przeciesz o tych transferach nie decydował klub, tylko sami piłkarze. Valencia to klub ktory ma ogromne aspircacje, i oslabianie druzyny aspirujacej do tytulu bo zawsze sa wymieniani w takim gronie na rzecz najwikszych rywali nie jest im na reke. Z pewnoscia z checia sprzedadza gracza za granice niz maja wzmocnic rywala. Stosunki miedzy klubami moze i sa dosc dobre, ale na pewno nie sa tak slodkie jak z innymi klubami, w koncu to po Atletico, Barcelonie 3 najgrozniejszy rywal na krajowych boiskach.el Crack pisze:A na potwierdzenie tych lepszych stosunków z Ches tego można wymienić np. transfery Maty czy Helguery


