Tylko ze względu na to, że R10 nie gra - ostatnie mecze w Barcelonie miał lepsze od wcześniejszych, widać było wzrost formy. Ronaldinho, jeśli ma formę, jest od Jimeneza o wiele, wiele lepszy. Chilijczyk w tym sezonie po prostu gra w bardzo mocnej ekipie, a R10 odbiło i stracił miejsce w składzie. Kiedy je odzyska i będzie miał z kim rywalizować, to może wrócić wielki Ronaldinho. A wtedy Jimenez nie będzie miał czego szukać w pierwszym składzie.Chuchu pisze: Jimenez jest na dzien dzisiejszy lepszy pilkarsko.
Zapominacie tylko o jednym - R10 czuje się najlepiej zbiegając nagle z lewego skrzydła, będąc bardziej ofensywnym skrzydłowym, niż rozgrywającym, jak Chilijczyk w Interze. To dwie totalnie różne pozycje, nie sposób przewidzieć, jak się będzie R10 spisywać na pozycji Jimeneza.
I nie ma co przewidywać bo, chcąc nie chcąc, R10 ma wylądować w Milanie.



