A ja tam z genialnego meczu nic nie widziałem choć emocje były, to prawda. Szkoda i to bardzo tej głupio straconej bramki przez co już wydawało mi się że mecz zakończy się podziałem punktów.W meczu 36. kolejki Premiership Chelsea Londyn pokonała po stojącym na najwyższym poziomie, szalenie emocjonującym meczu Manchester United 2:1 (1:0)
Tak sie zastanawiam skoro MU w meczu z Barcą oszczędzało siły na Chelsea, dzisiaj na Barcę to nie zdziwię sie gdy we wtorek dalej będą grali swoje catenacio aby siły zachować na West Ham a następnie znowu się oszczędzać na Wigan
Oby teraz MU potknęło się w kolejnych meczach i przegrali na wszystkich frontach
Aha no i Chelsea jakoś udało się strzelać gole co przy grającym otwartą piłkę MU ponoć jest niemożliwością jak ostatnio w środę (tak wyczytałem


