1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 27 kwie 2008, 13:24

Manchester na pewno nie zamuruje sie tak jak na Camp Nou i beda sie starali grac dosc ofensywnie, ale nie rzuca sie na podopiecznych Rijkaarda jak hieny bo to by ich zabilo. Nikt posiadajacy choc odrobine rozsadku nie zagra do konca w wymiane ciosow z Barcelona. Katalonczycy maja po prostu za duzy potencjal i wykorzystaliby nadmierne odsloniecie rywala. Stad ManU bedzie grac bardzo uwaznie w tylach nie chcac pozwolic sobie na utrate bramki, a sami tez beda tworzyc zagrozenie pod bramka Valdesa, lecz nie bez opamietania - zawsze kilku pilkarzy zostanie z tylu jako asekuracja na wypadek nieprzyjemnej kontry. Moze i Barcelona rzadko gra z kontry, ale to wlasnie dlatego, iz rywale nie graja dosc ofensywnie. Co jednak nie znaczy, ze Braca nie potrafilaby wbic w ten sposob gwozdzia do trumny. W zwiazku z tym spodziewam sie bardzo wyrownanego spotkania, lecz w zadnym wypadku nie bedzie ono mialo formy konkursu, kto odda wiecej strzalow i kto zostawi wieksze dziury w tylach chcac strzelic bramke. Mecz bedzie bardzo ciekawy, ale nie bedzie jednym z tych, w ktorych fantazja bierze gore nad rozsadkiem. Troche moze sie zmienic, gdy ktoras z druzyn w koncu trafi do siatki. To jest oczywiste :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”