Jeżeli oddamy inicjatywę to zginiemy. Nasza obrona gra słabo i to się nie zmieni ot tak nagle. Ja uważam, że najprostsza taktyka będzie najlepsza a więc im dłużej my przy piłce tym krócej oni. Na pewno mecz będzie wyglądał inaczej niż ten pierwszy, nie będziemy mieli takiej przewagi, ale nie oddamy zupełnie inicjatywy. Dlaczego niby Barcelona ma się przede wszystkim zabezpieczać z tyłu? Dla nas utrata bramki nie będzie tragedią. Dla MU raczej tak. Nie możemy zagrać zbyt asekurancko licząc na to, że gospodarze nic nie strzelą bo nagle obudzimy się z ręką w nocniku a zamiast papieru toaletowego będziemy mieć do dyspozycji tony białych chusteczek
Ja spodziewam się wyważonego meczu w wykonaniu obu ekip przy czym Barcelona nie zagra defensywnie bo w ten sposób nie dość, że ograniczamy swoje atuty to jeszcze zrzucamy większą odpowiedzialność na najsłabiej funkcjonującą formację. Bez sensu.


