brylancik pisze:Spoko czyli lepiej sprokurować karnego Hardkor Bo Casillas obroni... Faul w takiej sytuacji w jakiej był Llorente to czysty debilizm.
Pewnie zrobił to specjalnie, żeby Iker miał się czym wykazać
To obejrzyj tę połowę jeszcze raz bo tam nie widziałem żenującej gry Pepego,a chyba ocena jest wystawiana za całokształt czyli I i II połowę nie sadzisz?brylancik pisze:Jak już pisałem napisałem to po pierwszej połowie. Pepe grał żenująco słabo bo gdyby nie jego koledzy to 2 razy po jego błędach mogła paść bramka. Ale co tam, że podał piłkę do napastnika rywali na naszej połowie, Casillas obroni... Drugą połowę miał dobrą i pewnie dlatego taka ocena na goalu.
Widzę, że jedynym pokemonem po tej stronie jesteś Ty sambrylancik pisze:A obiecałem sobie że nie będę wdawał się w dyskusje z pokemonami Confused
RealFan pisze:Nie mial, bo Heinze zalozyl mu stolek Rolling Eyes Karny jak najbardziej sluszny, a faul zupelnie niepotrzebny, stad blad Argentynczykai nie wiem o co sie tu wyklucac...
Mowa było a tym, że Llorente nie miał żadnych szans na dojście do piłki, a jak sam piszesz, gdyby nie "stołek" to by do tej piłki sięgnął, jak przejrzycie sytuację zobaczycie, że pika przefrunęła centymetry nad jego głową, więc pewnie gdyby nie interwencja Heinzego (która wg mnie w np. Anglii nie został odgwizdana) Bask by pewnie uderzył piłkę na bramkę.



