Pierwsze 25 minut dla Derby, później prezent w stylu Carvalho i Nicklas strzela na 1:0.
Następnie tracimy gola po stałym fragmencie gry, a pod koniec 1 połowy znakomita asysta Kolo i Robin w końcu trafia do siatki [jedną setke wcześniej zmarnował] trafił prawą nogą, może to jest lekarstwo na jego skuteczność
Fabian bardzo niepewnie, nie przekonuje mnie. Piłki zamiast łapać - piąstkuje, przy golu wyszedł z bramki, po czym się cofnął, choć wiecej winy po stronie obrońców, którzy powinni pilkę wybić.
Ogólnie to wynik jest lepszy niż gra - uprzedzałem, aby nie grać u buka po takim kursie, bo nigdy nic nie wiadomo
Sędzia liniowy chyba się nie wyspał wczoraj.
2 razy pokazał spalonego Nicklasa - choć ani razu na spalonym nie był.
Wcześniej nie pokazał spalonego, jak Theo na nim był ...



