
Lanus wg mnie powinno bez problemów pokonać Atlas. Trener Cabrero odpuścił całkowicie ligę na rzecz Libertadores. W Clausurze wystawia rezerwy, a najlepszych zostawia na mecze Pucharu Wyzwolicieli. Sprawdza się to bardzo dobrze. Lanus jeszcze bez porażki w turnieju. Co prawda zanotowali aż 4 remisy, ale i tak prezentowali się lepiej niż Atlas. Meksykanie szczęśliwie awansowali do II rundy, zawdzieczają to atutowi własnego boiska, jednak na wyjeździe grają całkiem inaczej. Niektóre zespoły po prostu zostawiały swoich najlepszych graczy w kraju, aby nie leciały daleko do Meksyku na jeden mecz. Na wyjeździe Atlas jeszcze w CL nie wygrał. Do tego kilku podstawowych piłkarzy Atlasu nie poleciało do Buenos Aires na mecz.
Jeśli chodzi o Estudiantes, to uważam, że przegrają ten mecz chociaż grają znakomicie. Jednak LDU również gra bardzo dobrze. Bez problemów wyszli z dość trudnej grupy z Fluminense i Libertadem. Oczywiście atut własnego boiska zrobił swoje, blisko 3000 m.p.p.m, nawet najlepsze zespoły się tutaj wykładają. Główny atut piłkarzy z Quito będzie leżał po stronie kadrowej. Estudiantes bez Agustina Alayesa, Diego Galvana, Ezequiela Maggiolo i Rodrigo Brany, a to czołowi gracze klubu. Jedna nadzieja dla Pincharratas w nogach Juana Verona i Pablo Piattiego.


