Święta Wojna, która się odbedzie w najbliższej kolejce jest jeszcze bardziej wyjątkowa ze wzgledu na stawke rywalizacji. Inter zwyciężając zostaje drugi raz z rzędu Mistrzem Italii, teraz juz ultrapełnoprawnym bo wywalczonym z Juve w lidze
Jak dla mnie, losy Milanu sa obojetne i jeśli skończą rozgrywki poza miejscami premiowanymi udziałem w LM to znaczy, że po prostu nie sa na te chwile godni grac w tych rozgrywkach. I ich wczesniejsze sukcesy, zasługi nic nie znacza. Ze swojej strony moge dodać, że fajnie jakby Milan zagral te pierwsze 45 minut w takim tempie jak ostatnio z Livorno. Widziałem wtedy na boisku 9 Stankoviców. Na druga połowe nie musielibyście wychodzic na boisko
W oczekiwaniu na spotkanie zachęcam do dyskusji.



