Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 02 maja 2008, 0:06

vakabayashi pisze:własciewie nie rozumiem czego media hiszpańskie tworzą atmosfere niezadwolonego Momo i Momo chcącego odejść (jego agent też dorzuca 3 grosze)
Z prostej przyczyny. Przestal grac regularnie w pierwszym skladzie, Inter wyraza zainteresowanie od wiekow, a nikt z otoczenia pilkarza ani on sam nie dementuje plotek. Jak tu media maja nie miec tematu?
vakabayashi pisze:poza tym wg mnie na dziś dzień nawet bez formy malijczyk gra lepiej bez piłki od Fernando.
Tyle, ze jest silniejszy i mniej jezdzi dupa po trawie. Niestety w tym sezonie Diarra gra po prostu zauwazalnie slabiej od Argentynczyka. Co prawda w odbiorze jeszcze sobie radzi, ale z cala reszta ma spore problemy. A ze Schuster nie stawia na niego i nie daje jasno do zrozumienia, iz na niego liczy to jest jak jest.

Real na pewno nie bedzie chcial pozbywac sie Mahamadou za wszelka cene. Za 15 mln nikt go nie odda. W Madrycie gdzies maja taki interes. Natomiast jesli Inter zlozy oferte przekraczajaca 20 mln to szczerze mowiac watpie, by robiono u nas problemy. Jedyna osoba, ktora moze to zmienic jest Schuster, ktory da sygnal, iz chce miec Diarre do swojej dyspozycji rowniez w nastepnym sezonie. Na co sie nie zanosi.

A jesli zostalby Diarra, lub mialby jeszcze na jego miejsce ktos przyjsc to nie wiem na jakiego grzyba bedzie nam potrzebny Javi Garcia :P Nie widze tego i wlasnie z tego powodu wszelkie informacje o Essienie na razie traktuje z przymrozeniem oka. Na razie.

Wróć do „Hiszpania”