Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 02 maja 2008, 16:44

Trudne pytania zadajesz Chlopaczku :wink:

Zaczne moze od tego, ze ostatni raz na Rayno de Navarra przegralismy w lutym 2003 roku. Od tamtej pory raz byl remis (2003/04), a pozostale spotkania konczyly sie zwyciestwem Realu.

Czy odpuscimy? Szczerze mowiac watpie. Jesli Real przegra bedzie to spowodowane zwyczajna sportowa walka, a nie tym, iz damy sobie luz. Osasuna broni sie przed spadkiem i na pewno bedzie zdeterminowana. Duzo moze zmienic ewentualna wczesniejsza porazka badz remis Villareal, bo to zapewniloby nam tytul i faktycznie moglibysmy poczuc sie rozluznieni. Ale gdyby podopieczni Pellegriniego swoj mecz wygrali, to moim zdaniem u nas nikt nie pozwoli sobie na taryfe ulgowa.

Zapewnienie tytulu z Barcelona? Nikt nam nie jest w stanie zagwarantowac, iz ten mecz wygramy. W koncu Barcelona gra jeszcze o drugie miejsce, chca zemsty za mecz na Camp Nou, a poza tym GD nigdy nie jest meczem, ktory sie odpuszcza. Pilkarze podchodza do tego roznie. Co prawda widac, ze chcieliby tytul zapewnic sobie na Santiago Bernabeu (gdyby jednak bylo inaczej i tak udadza sie prosto do Madrytu by swietowac), ale wielu mowi w prost: mistrzostwo im szybciej tym lepiej. A sa tez zwolennicy szpaleru ze strony Katalonczykow, do czego potrzebny jest tytul juz teraz.

Ogolnie nie liczylbym szczegolnie na odpuszczenie sobie meczu z naszej strony, bo z tym moze byc bardzo roznie, przy czym sadze, iz taka sytuacja nie powinna miec miejsca, bo to malo profesjonalne. Bardziej liczylbym na determinacje gospodarzy, ktorzy sa zmuszeni do zdobywania punktow w celu utrzymania pierwszoligowego bytu. Pytanie tylko, czy starczy im umiejetnosci? Schuster prawdopodobnie wystawi na to spotkanie optymalny sklad.

Gdybym mial typowac, uwazam iz remis jest dosc prawdopodobnym wynikiem. Jesli chodzi o postawienie na Osasune... mimo wszystko bal bym sie :wink:



Z innej beczki Klik

:o Szczerze mowiac srednio podoba mi sie takie posuniecie mimo tego, ze Ville bardzo bym chcial. Ta opcja z Baptista bylaby lepsza, ale niestety raczej tylko dla nas. Z tego co rozumiem ta oferta zostala odrzucona, a De la Reda lub Granero...hmmmmm szkoda. Dobrze przynajmniej, ze nie obaj :P

Z drugiej strony gdyby ktos jeszcze sie na DlR/Granero miejsce pojawil... Plotki o Essienie nabralyby innego zabarwienia, ale i tak ten transfer jest dla mnie bardzo trudny do przeprowadzenia.

Niezalaznie od wszystkiego widac, iz ktos u nas mysli (zakladajac pradziwosc newsa) i gdyby do transferu doszlo to przebolalbym strate jednego z tych dwoch chlopakow. W koncu Villa jest tym typem pilkarza jakiego najbardziej bym u nas chcial na ataku :]

Wróć do „Hiszpania”