Guiza do Barcelony? Szczerze mowiac bardzo w to watpie. A moze inaczej. Prawdopodobnie beda mieli troche inny cel priorytetowy
Wedlug katalonskich mediow:
"wysoki i silny napastnik, który będzie potrafił grać tyłem do bramki oraz zdobywać bramki głową."
Co jak co, ale Guiza nie jest graczem, ktory czesto trafia glowa.
As natomiast w jego temacie pisze (kilka dni temu) nie tylko o Valencii, ale takze innych klubach. Chocby Romie (
Valencia tez nie sprzeda prawie calego swojego ataku
Soldado w Portugalii problemu by nie mial. Nie raz byl laczony z Benfica i prawdopodobnie nie stawialby oporu. Co prawda tam pojawiala sie jeszcze postac Camacho, ale to w koncu o lige sie rozchodzi. A Porto to nie Belenenses. To zespol, ktory rok w rok jest faworytem do mistrzostwa i druzyna majaca ambicje w Europie
Zastanawia mnie cos innego. Quaresma... pilkarz o trudnym charakterze i z niestabilna forma. Mam realne obawy, ze w przypadku zdrowego Robbena i Robinho z pierwszej czesci sezonu... Ricardo siedzialby na lawce
O Mijatoviciu juz pisalem. Sadze, ze pojechal zobaczyc Drogbe. Schuster jest zwolennikiem tego transferu, a kandydatur na atak trzeba miec kilka, bo o kazdego z zawodnikow, ktorych chcemy walczy wiecej niz jeden klub. Zastanowmy sie, chcemy napastnika i gracza na srodek pola. Mogl byc po Ballacka, ale bardzo w to watpie. Xabi Alonso? Zostanmy przy Drogbie



