Prędzej, niż wysoka taki wynik dla Interu - to my mamy ostatnio dobrą dyspozycję, nie Inter, nie zdziwię się też, jeśli Moratti czy Mancini odpuszczą ten mecz, żeby awansował Milan do LM, albo choćby utrzymał szansę awansu, nie widzę powodu, dla którego mieliby się nie zlitować nad lokalnym rywalem, nie mają zbyt wiele fanatyzmu w sobie.TS borys IFC pisze:
mam rozumiec ze np 5-0 dla milanu to wynik realny?
Poza tym Inter wie, że zdobędzie mistrzostwo tak czy owak w tym sezonie, Roma im już nie zagrozi, mogą zwyczajnie nie mieć motywacji - niewiele w Interze jest piłkarzy, jak Materazzi, którzy naprawdę będą chcieli pogrążyć Milan, bo to Milan. Wydaje mi się, że będą chcieli wygrać, bo to mecz ligowy, mam dziwne wrażenie, że dla Vieiry czy Cambiasso to będzie tylko kolejna kolejka Serie A - tym bardziej patrząc na dyspozycję Milanu.
Milan wreszcie nie jest tak osłabiony, jak Inter, w meczu z Juventusem graliśmy przeciwko dużo mocniejszej obronie, a potrafiliśmy sobie z nią radzić, teraz bez Cordoby i Samuela - bądźmy szczerzy - Inzaghi i Kaka będą mieli łatwiej.
I na koniec - derby rządzą się własnymi prawami, już zdarzały się porażki wysokie Interu, gdy wszystko zapowiadało Wasze zwycięstwo, zwycięstwa Milanu, gdy ten nie miał prawa wygrać. Może być różnie. Dlatego nie zaskoczy mnie Wasze zwycięstwo czy porażka, zaskoczy mnie tylko rozgromienie Milanu, który naprawdę ma o co walczyć.
Milan akurat teraz wygląda coraz lepiej pod względem kondycyjnym - nie interesują mnie cotygodniowe poczynania Interu, więc ciężko mi powiedzieć, jak się prezentujecie pod koniec meczu, ale o jedno możecie być spokojni - Gattuso, Kaka czy Inzaghi ostatnio biegają od 1-90 minut, a nie - jak jeszcze nie tak dawno - od pierwszego gwizdka do drugiego podania.TS borys IFC pisze:kolejnym elementem ktory mnie martwi jest kondycja pilkarzy interu a wlasciwie jej brak.



