"Święta Wojna na San Siro" ...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 04 maja 2008, 15:53

1. Inter powinien już grać w 10, ostry sędzia dałby Rivasowi trzy żółte (w tym jedną może nawet czerwoną), zwykły dwie, a Rosetti dał mu jedną. Poza tym jednak sędzia miał tylko jedną zabawną decyzję, generalnie sędziuje dobrze, ale tym brakiem kartki dla Rivasa się ośmieszył.
2. Na szczęście Favalli zszedł, świeży po kontuzji Jankulovski nawet bez formy gorszy od Giuseppe (jestem bocznym obrońcą, ale operuję przed polem karnym i nie wiem, co robią skrzydłowi) Favalliego nie będzie.
3. Inter gra tak, jakby:
a. Mancini nie wiedział, co, jak, gdzie i z kim grają.
b. Wyczekiwał Milan i chciał ruszyć pod koniec drugiej połowy, żeby nas załatwić jakimś 0:1.
4. Wspominałem już coś o tym, że sędzia wkurzył mnie brakiem kartki dla Rivasa? :wink:
5. Milan dobrze, ale jak zwykle - tylko do pola karnego rywala. Później brakuje pomysłu. Trzy świetne okazje miał Pippo, raz GENIALNIE interweniował Cesar, raz nie doskoczył do świetnego dośrodkowania, raz bezsensownie zagrywał głową na wysokości parunastu centymetrów.

Mamy szanse na zwycięstwo i 4 miejsce w lidze. Poważną szansę. Inter się tak-jakby podkłada, Viola przegrywa z Cagliari, teraz tylko musimy wygrać z Interem... Mamy niesamowitą szansę, oby to wykorzystali.

Wróć do „Włochy”