"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Post autor: Maciek (interista) » 04 maja 2008, 17:06

Dla mnie ten mecz to kupa śmiechu :lol:
Będący w szczytowej formie Milan prawie remisuje z beznadziejnym Interem, dodatkowo po raz kolejny sabotowanym przez trenera :) i chyba przez własnych zawodników również.

Najpierw miałem wrażenie, że to Mancini tylko sabotuje bo wystawia skład jaki wystawia, ale patrząc na grę doszedłem do wniosku, że to piłkarze bardziej sabotują, żeby Mancini odszedł. Na końcu wszyscy się nieco zreflektowali w naszym obozie i prawie remis wyszedł :o

Wróć do „Włochy”