"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19908
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Post autor: mete » 04 maja 2008, 17:12

Będący w szczytowej formie Milan prawie remisuje z beznadziejnym Interem, dodatkowo po raz kolejny sabotowanym przez trenera Smile i chyba przez własnych zawodników również.
kupa smiechu to to ze Milan jest w szczytowej formie w tym momencie.jest w dobrej formie ale napewno nie szczytowej.rownie dobrze mozemy powiedziec
ze w grudniu Milan byl w krytycznej formie a Inter w szczytowej i wygral tylko 2-1 dzieki fenomenalnej interwencji Didy
Chciałbym tylko zauważyć, że przez niego prawie tego meczu nie wygraliście.
prawie robi wielka roznice.jezeli chodzi o ten faul(przy 3 wolnym) to kazdemu moglo sie zdarzyc ale to nie zmienia faktu ze Ambro man of the match

Wróć do „Włochy”