Lakier napisał:
Polskim sie nie przejmujcie, nie znam osoby ktora by polaka nie zdala.
to poznasz:D ja z testu to mam pewne 6 pkt na 20 a reszta to zalezy jak mi uznaja odpowiedzi, w sumie byl latwy ale popelnilem pare banalnych bledow i mam do siebie wielkie zastrzezenia, czesc pisemna wg mnie trudna. 1 temat to wogole ominalem, a 2 ... Lalka sama w sobie nie jest trudna lektura, ale interpretacja jakiegos zjeba***o snu Izabeli byla trudna, wiekszosc mojej pracy odnosila sie do samej ksiazki a nie do podanego tekstu. niemialem pojecia jak mam zinterpretowac jadaca na jakims powozie Izabele albo wyjawiajacego sie z mgly Wokulskiego... jak przeczytalem przykladowe wypracowanie to sie zalamalem, niby w 3,4 momentach mam dosc mocne powiazanie z kluczem ale niewiem czy bedzie dobrze... biore pod uwage to ze niezdam. A matura rozszerzona byla podobna prostsza niz podstawa, tak mi mowil kumpel ktory zdawal. Probna podstawa tez byla trudniejsza niz rozszezona tak podobna mowila moja polonistka. Ogolnie licze na jakis cud, a teraz sie biore za Wos i niemca:D



