I to potwierdza moja teorie - Real nie przeprowadzil transferu kilka lat temu z innego powodu niz stan zdrowia, bo w innym wypadku nie probowaliby go kupic niecaly rok temu.
Tak, bo tylko jemu jednemu trafila sie taka kontuzja. Mialo ja wielu pilkarzy i nie musi to oznaczac wiekszych problemow. Tak naprawde wystarczy niefortunnie stanac na jakiejs krzywiznie i kolano moze pojsc. Jak nie mial powaznych urazow do tej pory to oznacza to tyle, ze nagle nie zacznie sie plaga.el Crack pisze:No, ale teraz ma na pół roku i nie wiadomo czy to nie początek jakiegoś większego problemu Argentyńczyka, czego mu nie życzę.
Nie mial. Pomylil sie, albo co bardziej prawdopodobne Real zrezygnowal z innego powodu. Nie bede pisac, co podejrzewam, bo to moze wywolac za duza dyskusjeel Crack pisze: Widać miał jakieś podstawy, aby sądzić, że z kolanem nie jest tak jak być powinno.
Ekhm...Vianuch pisze:Postawa Barcy wyraża pewnego rodzaju pogardę dla Realu



