Ja? Kibicem sukcesu?Fishbone pisze:
Uznam to za komplement "kibicu" sukcesu.
Bo nie było warto? Cieszycie się niemalże z tego wydarzenia, bo setki razy przeklinaliście, biliście policję, niewinnych, ostatnio z autobusu na moich oczach wyrzucali kibice GKS starszych ludzi, bo śmiali zajmować miejsca siedzące, to trafił się Wam jeden incydent, gdzie to policja zachowała się tak, jak kibice GKS często - jakby w głowie mieli wielkie nic.Fishbone pisze:czemu nie udzielałeś się tak "prężnymi" postami jak wracaliśmy ze Stalowej Woli?
Super, raz Wam dali w skórę, ale odpowiedzcie sobie sami - oni raz Wam, a ile razy Wy im i niewinnym?
Co oczywiście upoważnia bydło z Blaszoka do udawania małp i wyśmiewania się z niego, bo jest czarny. On śmiał ostro sfaulować rywala, to czemu go nie zelżyć i zwyzywać od bambusów?Fishbone pisze:Biedny murzynek skosił naszego jak boiskowy bandyta bez piłki a teraz padł ofiarą rasistów i bandytów Laughing
Patrząc na Twoje rozumowanie przestaję się dziwić wybrykom Gieksiarzy. Wy po prostu nic nie rozumiecie, nie szanujecie drugiego człowieka, ani nie macie pojęcia o równości. Pal sześć, że za wybryk bydła, które małpowało tego Afrykanina, odpowie klub, i to - mam nadzieję - dotkliwie poczuje. Ważne, że parę minut bydło z Blaszoka poczuło się lepsze od jednego czarnego na boisku.



