Co do drugiej bramki:
Gol Robbena, a wcześniej faul na Ramosie
Dla mnie faul był, Ramos objechał Abidala, ten wystawił nogę i zagrodził mu przejście go, potem oczywiście cofnął nogę i ciało, jednak to już było wtedy gdy Ramos był w powietrzu, a zrobił to z pewnością dlatego, że nie chciał się nadziać na nogę Francuza
Dziwne, też, że koledzy cules nie dostrzegają tego jak ładnie przyaktorzył np. Bojan, który prawie kopnął się w czoło, jednak najpierw uderzył nogą o murawę w efekcie czego się przewrócił i arbiter podyktował wolny dla Barcelony, a to, że go nie wykorzystaliście to wasza strata.



