Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post autor: 10 » 10 maja 2008, 1:48

sci pisze: hmm smutno troche, wybitny nigdy nie był, ale Juventini przez 11 lat
No i właśnie dlatego był wybitny. Birindel nigdy nie narzekał, zawsze był gotowy do gry i mimo że - jak juz wspomniałeś - nie był wirtuozem - zawsze odznaczał się solidnością i wielkim sercem do gry. Juventino na zawsze.
Mi z nazwiskiem Birindelli zawsze kojarzył się będzie ten obrazek:

Wróć do „Włochy”