Co do tego, że w Arsenalu każdy woli asystować niż strzelać bramki, nie ma najmniejszych wątpliwości. Tam próbują z tą piłką wejść do bramki, a nawet jak by był któryś piłkarz sam na sam z pustą bramką, też pewnie by podawałfieldy pisze:Śmiesznie prowadzi piłkę, co z tego ? Ważne, że skutecznie. Jakby jeszcze częsciej strzelał zamiast próbować na siłe asystować - byłby kapitalnym graczem.



