Dobrze wiesz, że nie wymagam żeby strzelał hattricka. Na taki wielki talent na jakiego go kreujecie to zagrał miernie.Wilmore pisze:Fakt, nie strzelał hat-tricka, to grał piach.
Primo. Nie negowałem żadnych umiejętności Gourcuffa. Uważam że je posiada i będzie mógł je jeszcze dla rossonerich wykorzystać. Może problem jest gdzie indziej, ale nad tym możemy tylko deliberować, żadnej pewności nie ma. Można to wyjaśniać brakiem zaangażowanie na treningach. Nie wiem, nie udzielam się. Bajeczka o antypatii Carlo jest nie dla mnie, bo Milan to nie zespół III ligowy, tylko najlepsza drużyna na świecie, którą kontroluje kilka milionów ludzi.
Wytłumacz mi, jeśli możesz dlaczego w takich meczach zawodnik nie może błysnąć. Mają mu dac szanse w derbach?w Lidze Mistrzów? niesprawdzonemu zawodnikowi?. Mysle że mecze ze słabszymi drużynami są idealną szansą na udowodnienie trenerowi swojej wartości i przydatności drużynie.Wilmore pisze:. Inna rzecz, że dostawał szanse w meczach, gdzie nie miał prawa błysnąć - z Lazio czy jakąś słabizną,
Wilmore pisze:Ale co Brocchi tak naprawdę robi w obronie?
Tak.Wilmore pisze:Biega?
Tak.Wilmore pisze:Utrudnia?
Możesz mówić, że Brocchi jest beznadziejny w ataku. Ja to aprobuje. Ale nie możesz powiedzieć że w obronie jest beznadziejny bo budujesz obwodnicę prawdy, a to niedobrze. Brocchi jest przydatny w obronie i potrafi zastąpić naszych DP.
Zapewne Ancelotti chciał bronić wyniku.Czasem się zdarzaWilmore pisze:Zmieniał też czasem Seedorfa.
Ancelotti był na 'tak' dla sprowadzenia tych zaowndików.Wilmore pisze:Transfer Ribery'ego, Toniego,
Jeśli wypożyczenie jest pozbyciem się to... . Btw i tak nie sądze żeby Grimi był piłkarzem odpowiednim dla Milanu. Ale młody i do tego Argentyńczyk!.Wilmore pisze:pozbywanie się z klubu Grimiego...
Każdy popełnia błędy i Carlo też. Tylko próbujesz na siłę znaleźć w nim kozła ofiarnego słabej gry Milanu. Słabe wyniki klubu- odpowiedzialnośc trenera, który wygrywał jeszcze niedawno trofea.Wilmore pisze:Pewnie, jak ktoś chce udowodnić, że Ancelotti nie popełnia błędów, to takie niemiłe fakty są nie na miejscu.
Wilmore pisze:Ba zabiera miejsce młodym.
Kendo pisze:A co do tego wielkiego oburzenia brakiem młodziezy w kadrze, to trzeba tylko odnotować mecz Primavery, do tego przegrany z Juventusem 1:2.
O tym tez pisałem. Przestań to powtarzac jak mantrę.Wilmore pisze: Gourcuff siedzi, podczas gdy na boisko wchodzi bezproduktywny Brocchi.
Chciał mu dodać pewności siebie, która bramkarzowi jest niezbędna. W zawodzie golkipera jest popełnianie błędów, a Carlo miał jeszcze nieomfortową sytuację, bo na ławc e siedział Austarlijski olbrzym który bramkarzem dobrym też nie jest. Można było sprowadzić kogoś lepszego i to pewne też wina Ancelottiego.Wilmore pisze:Dida bronił dłuuugo, wieeele błędów popełnił, zanim nie wszedł na boisko Kalac.



