Roger w reprezentacji

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 13 maja 2008, 2:52

Wlezli do okopow i strzelaja do siebie.

Dla mnie sprawa jest prosta (chociaz dla wielu jest skomplikowana). Polakiem trzeba sie przede wszystkim czuc.
Zadne egzaminy z polskiej kultury i historii nie uczynia cie Polakiem bo te rzeczy mozna po prostu wkuc.

Nadanie obywatelstwa czyni cie Polakiem tylko w swietle prawa ale to jest pozorne.Gdyby sejm uchwalil ze szyszki to chleb i mozna je eksportowac na takich samych zasadach jak chleb bo od teraz nim jest to przeciez zaden czlowiek dzieki temu szyszkami sie nie naje.Nie mozna uchwalami zmienic istoty rzeczy.Nie mozna zmienic tego czym/kim sie naprawde jest.
Mozna za to dawac i odbierac przywileje.Ja jako osoba ochrzczona i bez dokonania aktu apostazji moge wziac na przyklad slub koscielny czy asystowac przy chrzcie.Ba moge nawet isc do seminarium i jesli moja dupa to wytrzyma zostac za pare lat ksiedzem.Ale nikt kto mnie troche lepiej zna nie powie ze jestem katolikiem mimo ze oficjalnie nim jestem.

Co do Rogera to nie mi go oceniac.Nie znam go nie mam pojecia jakie uczucia zywi wzgledem mojej ojczyzny.Ktos wczesniej napisal ze Roger czuje sie Brazylijczykiem.Zatem dla mnie nie jest Polakiem.Nie ma to jednak dla mnie wiekszego znaczenia ze bedzie gral dla Polski.Osobiscie podejrzewam Rogera ze przyjal polskie obywatelstwo dla jakis wlasnych korzysci.Czas pokaze czy te podejrzenia sa sluszne.Nawet jesli sa to nie bede mial do niego pretensji - kazdy orze jak moze.
Tym bardziej ze reprezentacja mnie jakos bardzo nie ekscytuje.Nie przedstawia dla mnie jakis wiekszych wartosci.Nie wyznaje czegos takiego ze skoro jestem Polakiem to musze kibicowac polskiej reprezentacji ekscytowac sie wystepami Kubicy i skaczacym biustem Domachowskiej gdy odbija pileczke tenisowa (w sumie tym mozna sie troche poekscytowac bo dziewczyna zdrowa jest) bo od tego zalezy skala mojego patriotyzmu.
Wygrywajac przyczyniaja sie do promocji kraju to fajnie.Powodzenia.
Ja bym jednak wolal nowego Lema czy Gombrowicza niz nowego Bonka.

Forza Milan.

Wróć do „Polska”