Ja tam jestem umiarkowanym optymistą, kiedyś w Olisadebe w Lubinie bananami rzucali, później dzięki niemu pojechaliśmy na MŚ. Czy Olisadebe mógł grać w kadrze, tylko dlatego, że miał Polkę za żonę ? Historii nie znał, języka nie znał, hymnu miał się uczyć, ale się ostatecznie nie nauczył.
Nie twierdzę, że teraz Roger będzie w każdym meczu strzelał. Jednak skoro Olisadebe mi nie przeszkadzał, to dlaczego Roger ma ?
Olisadebe długo u nas nie grał, może dlatego niektórzy się obawiają, że tak samo będzie z Rogerem. Jednak co Oli nastrzelał przez eliminacje to nasze.
piwus pisze:Kiedyś by grać w jakimś klubie gracz zagraniczny musiał być dwa razy lepszy od miejscowego. Teraz niektórzy by chcieli, by mieszkańcy kraju udowadniali swoją wyższość nad obcokrajowcami, by móc grać we własnej reprezentacji
I tak wszystko zależy od trenera. Jak Roger będzie lepszy od innych na jego pozycji, to będzie grał, jak będą lepsi - grał nie będzie. Wątpię, aby go Leo wystawiał do pierwszej "11", tylko dlatego, że skoro już ma paszport to trzeba skorzystać.
I być może Roger po Euro wyjedzie do innej ligi i zapomni o kadrze, póki co jednak można by dać mu robić swoje [przygotowywać się do Euro], a nie okazywać, jak niemile jest widziany. Nie piszę tu o nikim z forum oczywiście, tylko o tych transparentach na Jagiellonii i Odrze. Wcześniej były obawy, że Roger wprowadzi złą atmosferę do reprezentacji. A moim zdaniem właśnie takie publiczne okazywanie niechęci Rogerowi tą atmosferę wprowadza.
I kto wie, może po udanych Mistrzostwach Roger wypnie się na Polskę, właśnie ze względu na negatywny odbiór jego osoby w Polsce. A może nie .. tak sobie głośno myślę



