Roger w reprezentacji

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 13 maja 2008, 11:43

Raczej duzo nie trzeba juz dopisywac. Mi Roger nie przeszkadza, komus moze i tak i wyglada na to, ze jak ktos sie uprze to sie uprze :P Jednak zeby az tak ostro podchodzic do kwestii gry Rogera w kadrze...
Zobaczymy jak bedzie. Jak Roger bedzie gral i jak po tym beda do niego podchodzic ci, ktorzy teraz sa wielkimi przeciwnikami. Bo mam przeczucie, ze pare dobrych wystepow moze zmiekczyc stanowisko osobnika A i nagle ten osobnik przestanie tak krzyczec "Polska dla Polakow z krwi i kosci" i zaakceptuje rzeczywistosc. Bo wielu tez krzyczalo, ze trenerem kadry ma byc Polak i basta, a po tym jak Beenhakker zaczal wykonywac dobra robote zdecydowana wiekszosc tych ludzi zamknela jadaczki. Taka nasza mentalnosc narodowa.

Nie bede ocenial Rogera bo jest za wczesnie.
Primo - niech jeszcze udowodni na boisku, ze na miejsce w kadrze zasluguje. Tak, jak kazdy inny pilkarz, ktory ma chec zagrac na Euro i ma na to szanse.
Secundo - Dopiero gdy ewentualnie sie sprawdzi bedzie czas na to, by podejmowac inne tematy. Wlasnie takie, czy bedzie on dalej gral w naszej reprezentacji, czy po jakims czasie powie, ze mu sie nie chce, bo jest Brazylijczykiem. Moze z tym byc roznie, ale osobiscie uwazam, ze jesli do tej druzyny dobrze sie wprowadzi i bedzie sie w niej dobrze czul, a nie jak piate kolo u wozu, ktore Leo z Kaczka niepotrzebnie przyczepili to nas nie wydyma i nie bedzie unikal gry dla Polski takze w przyszlosci :] Tu wiele zalezy od niego, ale takze od kibicow i kolegow z kadry.

Wróć do „Polska”