AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post autor: Wilmore » 13 maja 2008, 14:55

Dzień po "fantastycznym" występie na San Paolo w Neapolu Adriano Galliani rozmawiał z Silvio Berlusconim na temat sytuacji w klubie - podała Repubblica. Poniżej przedstawiamy fragment artykułu jaki pojawił się we włoskim dzienniku. "Celem na przyszły sezon będzie powrót na szczyt. Pomóc ma w tym około 30-40 milionów euro przeznaczone na transfery. Po Flaminim, przybędzie Zambrotta. Do ataku Amauri, Drogba albo Adebayor a między słupki Boruc, Gomes lub Frey. Oczywiście w grę wchodzi powrót do zespołu Marco Boriello i Chrstiana Abbiatiego. Ancelotti pozostanie na swoim stanowisku, ale zostanie poproszony o zmianę metod treningowych i modułu 4-3-2-1 na 4-2-3-1. Potem nastąpią rozmowy dotyczące rozstania się z Didą, Gilardino, Brocchim (Grecja albo Anglia) i Gourcuffem (wypożyczenie do Ajaxu, Palermo bądź do ligi francuskiej). Omówiona także zostanie kwestia Gennaro Gattuso".

Z kolei La Gazzetta dello Spot podała, że część piłkarzy Barcelony chce się przenieść do Milanu. Prasa wymieniła trzy nazwiska: Zambrotta, Ronaldinho i Puyol.
Odczucia mam jak po każdym tego typu newsie o Milanie. Czyli: trzy razy tak, ALE...
Brocchi, Dida, Gilardino niech idą w cholerę. Gourcuff na wypożyczeniu to świetne rozwiązanie, o ile będzie to wypożyczenie w miejsce, gdzie będzie grał, a Milan nie zostanie z trójką ofensywnych pomocników - wiecznie ostatnio przemęczonym Kaką, dreptającym Seedorfem i tym trzecim.
Bardzo bym chciał, by Milan grał systemem 4-2-3-1, ALE nie należy zmuszać trenera do zmiany ustawienia - należy wyrzucić trenera i zatrudnić takiego, który to ustawienie po prostu zmieni. Nie zdziwię się, jak Carlo rzuci ręcznikiem i zrezygnuje z Milanu, w którym ktoś inny dyktuje mu taktykę.
Obecna jest zła, ale jest Ancelottiego, Berlusconi nie ma prawa wtrącać się w sprawy ustawienia, bo nie jest w tym lepszy od Carlo. Jak zmienić system, to razem z trenerem, albo bez trenera - nie zmuszać go do niczego.
Nie wspominam już o tym, że z trójką OPŚ w składzie musielibyśmy mieć najmniej 6 ofensywnych pomocników w kadrze, a mamy... Trzech, z tego jednego na wylocie. :roll:

Zmiany personalne brzmią super, ale bądźmy szczerzy - szansa na ściągnięcie Puyola jest bliska zeru, poza tym obawiałbym się o jego formę we Włoszech - zostawmy go w Barcy, mamy na rynku świetnego Barzagliego, na dodatek tańszego, bierzmy go, póki się da(?)!.
Abbiati,Boriello - niech wracają, im szybciej, tym lepiej. Sprowadziłbym jeszcze Marzorattiego (ma być kartą przetargową przy targach o Amauriego :roll: ) i Grimiego (skreślony, żenada).
Fajnie by było, gdyby zmiany w Milanie były na taką skalę, jak te podane - może nie od razu dokładnie takie same, ale konkretna rewolucja w składzie nie wyszłaby nam na złe.

Wróć do „Włochy”