Roger w reprezentacji

wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post autor: wania89 » 13 maja 2008, 22:24

Dziwne, że Beenhakker tak "zakochał się" w Rogerze, który niewiele wyrasta ponad poziom OE, po polsku nie mówi wcale i nie pałał wcale jakąś wielką chęcią zdobycia paszportu, a z takim Ludovikiem Obraniakiem, który ma pewne miejsce w składzie piątej drużyny Ligue 1 i chce grać w polskiej kadrze ani razu się nie kontaktował...
Z brakiem zainteresowania Obraniakiem się zgodzę, to przynajmniej dziwne, szczególnie, że jest to chyba nawet lepszy piłkarz niż tak ostatnio głośny Aquafresca. Natomiast nie dziwi mnie "miłość" Beenhakkera do Rogera, ponieważ piłkarza o takiej charakterystyce w kadrze nie ma. Uniwersalny, świetny technicznie, dobra myśl taktyczna i jednocześnie posiada on zupełnie różny styl gry od polskich ofensywnych pomocników. Poza tym tak jak Leo mówił w wywiadzie dla PR, nie zawsze 11 najlepszych na swoich pozycjach polskich piłkarzy stworzy najlepszą możliwą drużynę. Nie tylko umiejętności się liczą, również mentalność czy właśnie styl gry. Czasem na danej pozycji może grać zawodnik teoretycznie gorszy od innego, ale ma on jakąś umiejętność niezbędną do jak najlepszego funkcjonowania drużyny i to przynosi efekty. Jest to bardzo trudne to pojęcia dla zwykłego kibica i trudno się temu dziwić ;) Ale łatwo podać przykład drużyny mającej 11 wybitnych piłkarzy, a nie potrafiącej dobrze funkcjonować i odnosić sukcesy - taką drużyną był jeszcze nie dawno Real Madryt (zmiana taktyki transferowej - Metzelder, Drenthe, Gago etc.), a teraz jest nią Barcelona (Henry, Ronaldinho, Deco, Puyol, Abidal, Eto itd., a pomimo tego gra była oparta właściwie na jednym Messim). Natomiast odwrotnym przykładem może być np. Manchester United - ktoś może powiedzieć, że mają gwiazdy typu Rooney, C. Ronaldo... Ale te gwiazdy się stylem uzupełniają i tworzą - wraz z teoretycznie "mnieszymi galacticos" typu Vidic, Evra, Carrick, Anderson świetny, zgrany team. Takich drużyn jest więcej - Arsenal, Liverpool i inne, często mniej znane. Dlatego właśnie w kadrze nie ma Brożka, Zieńczuka czy Wichniarka, Sikory, a są Łobodziński, Wawrzyniak, Zahorski - przecież teoretycznie wcale nie są lepsi niż wymienieni) Poza tym Leo w większym stopniu patrzy na potencjał zawodnika niż obecne możliwości. Wichniarek lepszy już nie będzie, jest piłkarzem ukształtowanym i widocznie boss uważa, że jest on słabszy od powołanych napastników, lub - co jest IMO bardziej prawdopodobne - jest piłkarzem o podobnym stylu do któregoś z powołanych zawodników i przegrał z nim "rywalizację". Wracając do potencjału... Majewski, Pazdan i Zahorski... Popatrzcie się rok-dwa lata wstecz i pomyślcie gdzie oni byli i kim oni byli...? A teraz pomyślcie gdzie są i co prezentują - wnioski powinny nasunąć się same ;) Więc zaufajmy Leo do końca Euro, bo na razie nas nie zawiódł. Sorry za mały OT, ale ma to poniekąd wiele związku z Rogerem - i w kwestii potencjału tego zawodnika i powodu jego powołania (stylu gry) :) Inną kwestią jest forma przyznania mu obywatelstwa, ale to już było kilka razy przerabiane w tym wątku :)

Wróć do „Polska”