Musze coś jeszcze dołożyć na przyszłość, jak już tu jestem.
Czyli...
Co do sprawa juz czysto sportowych to na razie chyba za wcześnie, żeby myśleć o transferach, ale ja licze na:
- Utrzymanie Astiza. Wiem, że to będzie trudne ale od czego mamy naszego "hiszpańskiego" dyrektora sportowego, może uda mu się to jakimś cudem na miarę Donalda Tuska załatwić ten transfer definitywny.
- Sprowadzić Groszka ze Szwajcarii. Chyba zarobił już na spłatę hazardowych długów, a dużej kariery tam nie zrobił, więc niech wraca bo może się przydać.
- "Ostatecznie rozwiązanie kwestii Grzelaka" czyli SPRZEDAĆ GRZELAKA! Podkreślam SPRZEDAĆ GRZELAKA! Najlepiej do Brazylii może go neutralizują i prezydent - pan Luiz Inácio Lula da Silva uroczyście nada mu obywatelstwo i wręczy koszulkę canarinios z dumnym napisem Grzelakhino. Kibice sprzedadzą brazylijskiemu odpowiednikowi Jagielloni transparent "Grzelak nigdy nie będziesz Brazylijczykiem" i kasa na transfery będzie.
+ Robić wszytsko aby nie stracić dobrych piłkarzy z obecnego składu, młodziaków można gdzieś oddać na sezon co by się ogrywali.
Jest jeszcze sprawa Gizy i nie chodzi mi tu o miasto w Egipcie, lecz oczywiście o naszego super skutecznego pomocnika. W obecnej sytuacji (kadra żałośnie słaba i mała) jestem skłonny poprzeć pomysł Piotr "nie trafiam do pustej bramki z 5 m." Giza zostaje w Legii z ogromnym bólem ale jednak popieram. Lepiej mieć Gize w garści niż Gargułe na dachu.
To już na prawdę koniec. Pa.


