Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 17 maja 2008, 16:05

No i chyba za wczesnie pochwalilem :lol: Zajebisty mecz dla oka. Niby o nic, a jednak mnóstwo walki, dużo fauli, Sissoko pewnie zejdzie w przerwie, bo jeszcze nam meczu nie skończy :P ale i nie ma za bardzo kogo wpuscic... moze Palladino na lewą, a Nedved sie przeniesie na srodek :think: I tak jest dziś wszedzie. Pierwsze 20min to świetna gra Juve i 2 gole, natomiast od momentu pierwszej bramki dla Sampy (22') to gospodarze przejeli inicjatywe i drugie 20min dla nich (i 2 bramki :P). Tak jak mówilem nie wynik dzis dla mnie najwazniejszy ale Capocannoniere i poki co plan jest realizowany. Swietnie gra Del Piero, strzelil gola i wypracowal karnego. Ponadto Nedved, cos go nie lubia kibice Sampy :P ale Pavel jest dzis wszedzie. Pozytywnie o dziwo Tiago, nie boi sie gry, angażuje sie w akcje, nawet drybluje troche :P ladne podanie pieta do Nedveda na ok 20metr ale Nedved nie trafil czysto. Kuleje prawa obrona, przy pierwszej bramce chyba Zebina dal sie zrobic jak dziecko i Cassano w zasadzie bardziej przypadkowo :P W kazdym razie na prawej stronie gospodarze pozwalaja sobie na duzo. Molinaro wspomagany przez Nedveda jakos sobie radzi. Przy drugim golu dla Dorii, to juz Belardi mogl sie lepiej zachowac, bo Maggio puscic szczura od niechcenia :P Doliczony czas i jeszcze karny dla Sampy, sluszny moim zdaniem, Giorgio dal ciala ale Cassano w sam srodek, Belardi nie mial klopotow i jeszcze Cassano przy dobitce nie trafil w pilke :roll:

Ogolnie bardzo dobry mecz, szybkie tempo, duzo indywidualnych akcji, pojedynkow 1vs1 i przede wszystkim walka. Bedą dziś czerwone kartki :twisted: II polowa fajnie sie zapowiada :)

Wróć do „Włochy”