Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post autor: 10 » 18 maja 2008, 10:27

Świetny, szybki, ładny mecz. Takie spotkanie może przypaść do gustu chyba nawet najbardziej zagorzałym przeciwnikom Serie A i włoskiej piłki. Właśnie z powodu takich meczów jak dzisiejszy albo ostatni z Lazio uważam, że Ranieri to dobry trener i na pewno lepszy wybór niż Capello, za którego graliśmy antyfutbol: skuteczny, ale koszmarnie obrzydliwy.
Pierwsza połowa - mimo straty dwóch bramek (dekoncentrację naszych stoperów można w pewnym stopniu usprawiedliwić; a defensywni dość szybko podłapali żółtka i nie mogli grać zbyt agresywnie) - była naprawdę dobra w naszym wykonaniu. Graliśmy bardzo dobrze przede wszystkim w ofensywie – z pomysłem, z pierwszej piłki (przypomina się pierwsza połowa meczu z Lazio). I choć rywale czasem mieli za dużo miejsca i strzelili nam dwie bramki (a mogli 3 ), gra naszej drużyny mogła się podobać.
A propos: ile lat ma Nedved? 15? 16? 20?
Druga połowa, w której skarcił na Aeroplanino nie był już taka dobra, Cassano nas nieźle mieszał, a Tiago & Sissoko bali się mocniej go potraktować, ale nie ma na co narzekać. Wynik nie jest najlepszy, ale też to był mecz o nic. O nic, choć dla niektórych o wszystko. I tak:
- Molinaro udowodnił, że nie jest piłkarzem dodnym gry w Juve, jest po prostu na Juve za słaby. Nie wiem, czy Serie A to liga dla niego... Może lepiej niech poszuka szczęścia w OE? Biorąc pod uwagę, że Nedved przedłużył kontrakt na jeszcze jeden rok, a jego zmiennikiem będzie najprawdopodobniej Giovinco (zarówno Czech, jak i młody Włoch lubią zbiegać do środka) - potrzebujemy lewego obrońcy bardzo dobrze włączającego się po skrzydle do akcji ofensywnych, z dobrym dośrodkowaniem; zawodnika który nie notuje niepotrzebnych i zarazem groźnych strat podając do przeciwników. Mało tego: potrzebujemy obrońcy, który będzie natychmiast wracał do defensywy po tego typu akcjach i nie będzie gubił linii. Molinaro nie spełnia żadnego z tych wymogów, dlatego niezbędny jest nam klasowy lewy obrońca, którego zmiennikiem będzie De Ceglie.
- Belardi. Obronił karnego (a raczej może Cassano, który dwoił się i troił, chcąc udowodnić Donadoniemu, że jednak powinien znaleźć się w kadrze na Euro, dał mu tego karnego obronić, strzelając w środek), ale to, jak zachował się przy pierwszej bramce całkowicie dyskredytuje go jako drugiego bramkarza. Mirante? Sorensen?
- Hasan – zagrał bardzo przyzwoite spotkanie; będzie w przyszłym sezonie zmiennikiem Camora
- Marco M. - pożegnalny mecz.
- Palladino – nie zagrał. Wymowne.
I jeszcze dwie kwestie. Sprawa z karnym - kapitalna rzecz, chyba wszyscy wiedzą dlaczego. Przez moment mieliśmy dwóch capocannoniere.
I
maciek_88 pisze:Tak sobie patrzę na zdjęcia z pożegnania Kahna i Ottmara... i jeżeli Biriemu nie zrobią chociaż namiastki tego podczas tournee u kicajców to się zdenerwuję.
No właśnie. Tym bardziej mając na uwadze to, jak zostali "uhonorowani" Montero i Tacch...

Dziękuje wszystkim za ten wspaniały sezon!

Wróć do „Włochy”