Liverpool (zbiorczy)

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post autor: some1 » 18 maja 2008, 14:36

Czas na małe podsumowanie:

Sezon był jak dla mnie rozczarowaniem, niby daleko zaszliśmy w Lidze Mistrzów eliminując takie zespoły jak Inter czy Arsenal, jednak to ni LM była w tym sezonie celem. W lidze zaczęliśmy bardzo dobrze, jednak po meczach z Birmingham i Blackburn dla mnie stało się jasne, że będzie bardzo trudno poprawić lokatę sprzed roku. Później kryzys, 5 spotkań bez zwycięstwa wyeliminowało Liverpool z walki o tytuł. Koniec sezonu bardzo dobry, ale i to nie pomogło na poprawę lokaty.

W skrócie ocenię zawodników, którzy grali w sezonie coś więcej niż kilka spotkań (skala 1-10, wyjściowa 5)

Reina - 6+ Ogólnie bronił nieźle, kilka świetnych interwencji. Miał parę błędów (Arsenal, MU, Chelsea)i to mnie powstrzymało przed wyższą oceną.

Arbeloa - 6+ Bardzo dobry początek sezonu, później jakby wypalony.

Finnan - 5+ Słabszy sezon Irlandczyka, widać czas robi swoje. Jak dla mnie po przyszłym sezonie może szukać nowego klubu.

Riise - 3 Bardzo słaby sezon, pierwszy do odstrzału. Idealnym podsuwaniem jest samobój w półfinale LM.

Aurelio - 6 Dobry sezon, gdyby nie kontuzje pewnie byłby pierwszym lewym obrońcą. Tak naprawdę mimo dobrej gry, sprzedałbym go i kupiłbym mniej łamliwego obrońcę.

Hyypia - 7 Mimo kilku wpadek grał naprawdę dobrze. Braki w szybkości nadrabiał ustawianiem się i kilka bramek też strzelił. Zasłużony nowy kontrakt.

Carragher - 7 Dobry sezon bez kontuzji. Zaangażowania nie można mu odmówić, irytujące jest jednak wybijanie piłki przed siebie.

Skrtel - 7 Szybko się zgrał mimo początkowych wpadek z H&W. Ogólnie bardzo dobry transfer.

Pennant - 5+ Nie wiem co inni w nim widzą. Jak dla mnie do odstrzału, nie umie strzelać bramek albo celnie dośrodkować.

Benayoun- 6 Kilka bramek zdobył, wart ceny ale nic więcej. Grał lepiej od Pennanta, ale nie na poziom LFC.

Babel - 6+ Kilka ważnych bramek, jednak w kilku meczach grał fatalnie. Nigdy nie wiesz na co trafisz.

Xabi Alonso - 5 Słaby sezon, kolejny zresztą. Póki jest coś wart, sprzedałbym go.

Lucas - 6 Jak na oczekiwania spisywał się nieźle. Widać jest w nim potencjał.

Mascherano - 8 Świetny sezon, pokazał, że jest wart tych 18 mln funtów. Na tą chwilę nie wyobrażam sobie LFC bez niego.

Gerrard - 8 Bardzo dobry sezon kapitana. Mnóstwo bramek i asyst. Mimo kilku słabszych spotkań, zachwycał. Zdecydowany + dla niego.

Kuyt - 6 Bardzo słaby początek i środek sezonu. Końcówka była udana i pokazała, że nie należy go skreślać. Jednak tylko 3 bramki w Premiership. To tragedia.

Voronin - 4 Grał tak jak się spodziewałem, czyli słabo. Zero zaangażowania i zimnej krwi pod bramką rywala. Do odstrzału.

Crouch - 6 Słaby początek, z upływem sezonu się rozkręcał. Zdobył swoje i w gruncie rzeczy jestem zadowolony z niego.

Torres - 8. Świetny sezon, 33 bramki we wszystkich rozgrywkach. Miał być gwiazdą i szybko nią się stał. Jakby z United strzelił, byłoby oczko wyżej. W następnym sezonie, mam nadzieję, będzie jeszcze lepiej.

Agger (6), Itandje (5), Insua (5+), Hobbs (5-), Plessis (5), Kewell (4) grali za mało. Za krótko grali, żeby się rozpisywać.

Co trzeba wzmocnić :?: Odpowiedź dla mnie jest jasna: boki obrony, kupić porządnych skrzydłowych i partnera do ataku dla Torresa. Sprzedać kilku kompletnie nieprzydatnych zawodników z pierwszego składu jak Riise, Leto, Voronina i Pennanta. Za niezłą kasę można opchnąć Aurelio, Alonso i Croucha, ew. Kuyta. Mam nadzieję, że przyszły sezon będzie lepszy.

Co do tego artykuliku, ciekawe, że nie poruszyli faktu, że Ferguson pracuje przez dwadzieścia parę lat, a Benitez zastał zespół słaby. Jak go obejmował, poziom prezentowali Hamann, Hyypia, Carragher, Finnan, Riise, Gerrard, wiecznie kontuzjowany Kewell i sprzedani Murphy i Owen. Brakowało wielu graczy, szczególnie rezerwowych. Oczywiście Benitez mógł wydać pieniądze znacznie lepiej, jednak i tak odwalił niezłą robotę. Za Houlliera nikt poważnie nie myślał (oprócz 1 sezonu) o mistrzostwie. Teraz cel jest coraz bardziej realny, widać że dogoniliśmy Manchester. O finansach napiszę krótko: w okienku lipiec-sierpień 2007 MU kupowało graczy kadry. Anderson czy Nani, Hargeaves nie byli przeznaczeni do gry przez cały sezon. U nas taki Torres, Babel, Benayoun i Skrtel grali dużo (szczególnie pierwszy i ostatni).
Cały ten blog to pochwały nt. Fergusona i pokazywanie jaki to Benitez jest słaby, bo wydawał kasę którą zarobił z ligi mistrzów (kupno-sprzedaż zawodników za Beniteza to 80 mln funtów, z LM zarobił ok. 100). Ech, super wiarygodne źródło. Ale niektórym to wystarcza. ;/

Wróć do „Anglia”