Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 maja 2008, 14:38

internista1908 pisze: 4-5 (nie w kolejce tylko stoperem zle sie wyrazilem) bylby gdyby kontraktu nie zakaceptowal, bo po co dawac grac temu ktory odejdzie. Gdyby podpisal bylby 3 stoperem w mnie
I to jest wlasnie to glupie myslenie. To twoj ostatni sezon, nie chcesz przedluzyc umowy to nie bedziesz gral :roll: W ten sposob klub robi krzywde nie tylko zawodnikowi, ale takze samemu sobie. Zaluzmy inna sytuacje. Wlasciwie nieprawdopodobna, ale pokazujaca postac sytuacji. Tevez jest kontuzjowany, Saha jak zawsze, a Rooney ma rok do konca kontraktu, ktorego nie chce przedluzyc. Macie zagrac jednym napastnikiem - Ferguson wpuszcza jakiegos mlokosa, bo Wayne tak dlugo jak nie przedluzy umowy bedzie ostatnim zawodnikiem do gry :lol: I kto wiecej traci?

Z Pique sytuacja byla taka:
- Albo zostaje na jeden sezon, czego sam pewnie nie chcial i kontraktu by nie przedluzyl, po czym gralby tyle co w tym sezonie, albo mniej, bo Ferguson zaczalby sie juz rozgladac za nowym stoperem. Po roku Pique odchodzi na prawie Bosmana a dodatkowo placicie mu kontrakt za ten rok gry.
- Albo oddajecie go do Barcelony za te 3,5 mln funtow i rowniez (jesli uznacie) szukacie stopera.

Co bardziej sie oplaca? :>

Wróć do „Anglia”